<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911</id><updated>2011-07-28T15:53:10.805+03:00</updated><title type='text'>Cudzoziemka</title><subtitle type='html'>Pamiętnik zagubionej, załamanej, zabieganej, zanudzonej życiem (i wszystkie inne 'za') MATURZYSTKI.

Błagam, pozwólcie mi rzucić szkołę!!!</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>20</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-6850705489844630703</id><published>2010-07-23T00:15:00.000+03:00</published><updated>2010-07-23T00:16:01.838+03:00</updated><title type='text'>:)</title><content type='html'>Zdałam maturę ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A studia w przyszłym roku... :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-6850705489844630703?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/6850705489844630703/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/07/blog-post.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/6850705489844630703'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/6850705489844630703'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/07/blog-post.html' title=':)'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-8751325783712519530</id><published>2010-06-29T21:24:00.004+03:00</published><updated>2010-06-29T21:37:44.652+03:00</updated><title type='text'>Już jutro...</title><content type='html'>Oczekiwanie na wyniki matury jest chyba równie stresujące, co samo pisanie jej. PODOBNO w Internecie wyniki miały ukazać się 27 czerwca. Zestresowana włączyłam tego dnia komputer z ogromną chęcią (no może nie tak ogromną. W ogóle tak do końca nie można tego nazwać "chęcią") zalogowałam się na stronie OKE w Krakowie jako UCZEŃ.&lt;br /&gt;Cóż mi to dało?&lt;br /&gt;Jeszcze większy stres i podwójne zdenerwowanie, które śmiało mogę nazwać wkurzeniem. Moim zielono-niebiesko-szaro-jakimśtamjeszcze oczom ukazał się czerwony napis "Przerwa techniczna". Do 29 czerwca! Ratunku! Oni chyba sobie z nas po prostu kpią! A we mnie kipi.&lt;br /&gt;Moje wkurzenie osiągnęło trzeci stopień&lt;span style="font-weight: bold;"&gt; &lt;/span&gt;zagrożenia otoczenia (drugi automatycznie mój organizm przeskoczył), gdy na stronie głównej OKE w Krakowie przeczytałam informację głoszącą, iż wyniki zostaną opublikowane w Internecie w dniu 30 czerwca. W tym samym dniu mamy odebrać w sekretariacie świadectwa maturalne wraz z wynikami. Naprawdę wolałabym wcześniej poznać wyniki w domu niż załamać się i rozpłakać stojąc w sekretariacie 3 LO w Rzeszowie.&lt;br /&gt;Niestety jest to niemożliwe, gdyż założę się, że jutrzejsze obciążenie owej witryny sięgnie zenitu, a mój komputer sprzed dziesięciu lat (kupiłam go z pieniędzy, które dostałam na Pierwszą Komunię Świętą) raczej sobie z tym nie poradzi. Już dawno straciłam w niego wiarę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oj Ty niemądra kobieto. Trzeba było się uczyć! Teraz możesz się tylko podrapać po głowie i pomyśleć nad zajęciem na nadchodzący rok. Zawsze przecież mogę w maju poprawić maturę...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-8751325783712519530?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/8751325783712519530/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/06/juz-jutro.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/8751325783712519530'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/8751325783712519530'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/06/juz-jutro.html' title='Już jutro...'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-6420368806109266661</id><published>2010-06-15T16:23:00.003+03:00</published><updated>2010-06-15T16:31:23.424+03:00</updated><title type='text'>Wielki powrót?</title><content type='html'>Dawno mnie tu nie było :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życie strasznie pędzi, zwłaszcza, gdy ma się 18 lat i maturę przed sobą. Dlatego liczę na wyrozumiałość co do mojej nieobecności ;)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście już po maturze i mogę teraz przez cztery miesiące spać, jeść, spać, spać, spać... i może jeszcze ewentualnie, hm... spać :) czyli nadrobić zaległości z dwunastu lat edukacji.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No dobrze, może troszkę przesadziłam z tym spaniem. Ale wreszcie mam czas na czytanie grubych książek, które nie są w podstawie programowej w LO, mogę oglądać filmy i seriale, na jakie nigdy nie miałam czasu, mogę nadrobić zaległości w spotkaniach z przyjaciółmi... i nie tylko przyjaciółmi :P&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ach, życie po maturze jest cudowne...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;(30 czerwca są wyniki- ratunku!)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-6420368806109266661?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/6420368806109266661/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/06/wielki-powrot.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/6420368806109266661'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/6420368806109266661'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/06/wielki-powrot.html' title='Wielki powrót?'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-3068495356301594155</id><published>2010-04-10T20:03:00.002+03:00</published><updated>2010-04-10T20:08:55.514+03:00</updated><title type='text'>Nasz współczesny Katyń...</title><content type='html'>Cały dzień siedzę przed włączonym telewizorem i płaczę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przecież to się nie zdarzyło naprawdę!&lt;br /&gt;Przecież to tylko jakiś cholerny koszmar, z którego nie możemy się obudzić!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szczypię się co chwilę w rękę i nic...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dlaczego...?&lt;br /&gt;Dlaczego nie mogę się obudzić...?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Symboliczne miejsce- Katyń&lt;br /&gt;Symboliczny czas- liturgiczna rocznica śmierci Jana Pawła II&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Boże... co się dzieje...?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Polska to naród wybrany...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-3068495356301594155?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/3068495356301594155/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/04/nasz-wspoczesny-katyn.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/3068495356301594155'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/3068495356301594155'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/04/nasz-wspoczesny-katyn.html' title='Nasz współczesny Katyń...'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-2491144297765494879</id><published>2010-04-09T09:18:00.002+03:00</published><updated>2010-04-09T09:26:11.905+03:00</updated><title type='text'>"Wczoraj mówił, że traci głowę; dziś powiedział, że stracił czas"</title><content type='html'>Gdy cały świat wali nam się na głowę nie mamy chęci ani siły do tego, żeby żyć. Co dopiero uczyć się- wszystkie litery zaczynają się zlewać a wzory matematyczne w naszym mniemaniu tracą sens.&lt;br /&gt;Jednak, cytując Kabaret Moralnego Niepokoju: "z każdego szamba da się wyjść". Tylko którą drogą, aby być jak najmniej brudnym...?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"A niebo znów na głowę spada mi i nadziei coraz mniej na słońce"...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kochana, znów zrobiłaś coś nie tak. Znowu to TWOJA wina. Jesteś najgorsza, bo nie pozwalasz ludziom być szczęśliwymi. Nie umiesz żyć. Może wydaje Ci się, że umiesz, ale nie umiesz. Ranisz wszystkich wkoło, a wydaje Ci się, że to Ty jesteś najbardziej pokrzywdzona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A może tylko Ty tak o mnie myślisz...?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz najważniejsze jest to, żeby po prostu przeżyć. Przeżyć i żyć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"Nigdy się nie spotkamy&lt;br /&gt;To co po mnie zostanie nie będzie przedmiotem tragedii"&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-2491144297765494879?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/2491144297765494879/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/04/wczoraj-mowi-ze-traci-gowe-dzis.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/2491144297765494879'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/2491144297765494879'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/04/wczoraj-mowi-ze-traci-gowe-dzis.html' title='&quot;Wczoraj mówił, że traci głowę; dziś powiedział, że stracił czas&quot;'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-9044548971803354995</id><published>2010-04-07T10:13:00.000+03:00</published><updated>2010-04-07T10:16:35.875+03:00</updated><title type='text'>Święta, święta i po świętach...</title><content type='html'>... a w moim domu panuje grypa żołądkowa. Rodzice leżą w łóżkach i nie mają siły, żeby ruszyć ręką, więc ja stanowię dla nich teraz jedyną podporę. Sprzątam, gotuję i służę pomocą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale nie wiem jak długo to potrwa. Czuję w sobie jakąś rewolucję i boję się, że role się odwrócą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakbym miała teraz czas na chorobę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym jestem jakaś taka... pusta w środku. Duchowo. Nie wiem, dlaczego tak jest. Mam ochotę położyć się i, jak śpiewa SDM, "Spać, spać... spać doskonale spać... być pustką..."&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-9044548971803354995?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/9044548971803354995/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/04/swieta-swieta-i-po-swietach.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/9044548971803354995'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/9044548971803354995'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/04/swieta-swieta-i-po-swietach.html' title='Święta, święta i po świętach...'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-2299853132376507589</id><published>2010-03-31T11:24:00.000+03:00</published><updated>2010-03-31T11:31:42.873+03:00</updated><title type='text'>Coraz bliżej święta...</title><content type='html'>Dzisiaj Wielka Środa- środek Wielkiego Tygodnia. Za kilka dni święta i wreszcie znajdę trochę czasu na odpoczynek i nadrobienie zaległości. Uwielbiam tę atmosferę, jaka tworzy się podczas imprez rodzinnych. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiaj po powrocie do domu pójdę na korepetycje, a później poczuję słodki smak chwilowej wolności :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko najpierw posprzątam w pokoju i umyję okna... Trzeba wykorzystać słoneczną pogodę :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.: Do matury został nieco ponad miesiąc. Dokładniej miesiąc i trzy dni, coś koło tego. AAAA! Mamooo, ja nie chcę tej matury! Ratunku! Kompletnie nic jeszcze nie umiem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Mam w oczach cudowną "wizję" porażki...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym życzę Wesołcyh Świąt wszystkim!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-2299853132376507589?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/2299853132376507589/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/coraz-blizej-swieta.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/2299853132376507589'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/2299853132376507589'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/coraz-blizej-swieta.html' title='Coraz bliżej święta...'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-6222157797578385112</id><published>2010-03-22T18:17:00.000+02:00</published><updated>2010-03-22T18:34:26.283+02:00</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>Słowa jednej z piosenek łódzkiego zespołu COMA, brzmią: "to zabawne jak nic nie znaczyłby świat bez miłości", a ja mam wrażenie, że bez miłości to życie jakoś łatwiej 'dałoby się znieść'...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najgorzej jest, gdy człowiek plącze się nie do końca świadomie w coś, co rani bliską mu osobę. I potem brnie w to, zamiast się opamiętać, żeby tylko jakoś wyjść z twarzą. Ludzie w niektórych sytuacjach, dotyczących relacji z bliskimi robią tak niewyobrażalnie głupie rzeczy, że przez nie wszystko nagle się sypie. Bo ktoś, kto do tej pory był posłusznym barankiem i zgadzał się na nasze zachcianki, nagle zaczyna się buntować. I co wtedy? Wtedy nie ważne, czy się starasz, czy nie. Jest już &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;za późno&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uczono mnie kiedyś, że nigdy nie jest za późno. Że zawsze można wszystko naprawić. Że jutro też jest dzień.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ale czy po burzy zawsze wychodzi słońce...?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kiedy naprawdę skończy się świat...?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W naszej szkole trwają rekolekcje. Jedyne, o co mogłabym się modlić, to o wyzbycie się z serca tej ogromnej pychy i próżności, z jaką przyszło mi żyć. Ale to tylko moja wina. Sama to w sobie wyhodowałam...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do matury zostały 44 dni. A ja nie mam w głowie miejsca na regułki z WOSu, naprawdę...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"A może ja jestem opowieść zmęczonych ust...? (...) Nie ma już nic za ścianą powiek..."(COMA)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-6222157797578385112?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/6222157797578385112/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/blog-post.html#comment-form' title='Komentarze (3)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/6222157797578385112'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/6222157797578385112'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/blog-post.html' title='...'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>3</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-1787695856043952186</id><published>2010-03-17T22:56:00.000+02:00</published><updated>2010-03-17T23:21:31.228+02:00</updated><title type='text'>Rzucam szkołę!</title><content type='html'>... bo szkołĄ się nie da. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Miałam wczoraj okropny dzień, ale piszę o tym dopiero dzisiaj, bo chciałam, żeby emocje troszkę opadły. Wczoraj nie byłabym w stanie napisać nic pozytywnego ani obiektywnie ocenić sytuacji. Lecz czy dzisiaj to potrafię? Człowiek chyba nigdy nie umie obiektywnie ocenić zdarzeń, które bezpośrednio go dotyczą.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczęło się właściwie od tego, że w piątek ok 5.30 obudziłam się z zatkanym nosem, kaszlem, ogromnym bólem gardła i gorączką. Co gorsze, był to akurat dzień, w którym moja ukochana klasa 3 "a" pisała jedyny w tym półroczu sprawdzian z historii. A ja, zamiast wyjść wojnie naprzeciw, z karabinem, jak porządny patriota, poległam zanim doszłam do placu boju. A właściwie w ogóle nie podniosłam się z łóżka.&lt;br /&gt;W efekcie cały weekend spędziłam w łóżku nie rozstając się z podręcznikiem do historii. I co mi to dało? Tróję. Na szynach. &lt;br /&gt;Wczoraj na lekcji zgłosiłam się do odpowiedzi, aby zrekompensować jakoś swoją niepatriotyczną postawę. Oto pytania, na jakie przyszło mi odpowiedzieć:&lt;br /&gt;1) Kiedy wojska radzieckie zaatakowały II RP? (banalne)&lt;br /&gt;2) Kto był dowódcą wojsk amerykańskich? (chwila zastanowienia, ale odpowiedziałam poprawnie)&lt;br /&gt;3) Jakie polskie okręty wzięły udział w bitwie morskiej? (Okręty? Polskie? A ten sprawdzian nie miał obejmować II wojny światowej z wykluczeniem Polski?)&lt;br /&gt;4) Kto był w tym czasie premierem Wielkiej Brytanii? (uf, pan prof się zlitował...)&lt;br /&gt;5) Proszę, zacytuj co powiedział. (Ale kiedy? Podczas obiadu? W trakcie kampanii wyborczej? Na łożu śmierci?)&lt;br /&gt;6) Jakie samoloty angielskie brały udział w bitwie o Anglię? (Panie profesorze! Ja naprawdę nie znam się na mechanice!)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jakby tego było mało, godzinę później czekały mnie dwie lekcje języka polskiego i to, co się wtedy stało można nazwać tylko wyjątkowym PECHEM.&lt;br /&gt;Akurat nie było kilku osób (pięciu, lub siedmiu, coś koło tego), które nie miały oceny z odpowiedzi. Na kogo więc padło pytanie o problematykę lektury Gombrowicza (której nazwy nie napiszę, ponieważ nie wiem jak to się pisze)? &lt;br /&gt;-Proszę numer jedenasty... Weronika.&lt;br /&gt;"Hura! Walczyć, czy się poddać, walczyć? Nie mam siły dzisiaj walczyć... Nie no coś tam niby wiem. Niby... Ale po co mam stać i się męczyć, zwłaszcza, że dzień rozpoczął się tak cudownie? Łatwiej jest powiedzieć..."&lt;br /&gt;-Pani profesor, nie jestem dzisiaj przygotowana.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I ten okropny wstyd... Jestem w trzeciej klasie liceum ogólnokształcącego. W klasie HUMANISTYCZNEJ. Zamierzam zdawać rozszerzoną maturę z języka polskiego i "nie jestem dzisiaj przygotowana". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Całkowicie zasłużyłam na ocenę niedostateczną. Ale dlaczego akurat "Trans-Atlantyk"(czy jak to się tam pisze)? Dlaczego nie "Folwark Zwierzęcy" który przeczytałam z zapartym tchem? No dobra, nie z takim zapartym, przesadziłam. Ale przeczytałam! (Jakby się było czym pochwalić...)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Cóż. Po prostu miałam pecha... Każdemu się czasem zdarza...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ile dni pozostało do matury? 47. Cudownie. Tyyyle mam jeszcze czasu...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-1787695856043952186?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/1787695856043952186/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/rzucam-szkoe.html#comment-form' title='Komentarze (7)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/1787695856043952186'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/1787695856043952186'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/rzucam-szkoe.html' title='Rzucam szkołę!'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>7</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-289018219653130542</id><published>2010-03-14T15:11:00.000+02:00</published><updated>2010-03-14T15:16:41.473+02:00</updated><title type='text'>"Posłanie do nadwrażliwych"</title><content type='html'>"Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi&lt;br /&gt;za waszą czułość w nieczułości świata, za niepewność - wśród jego pewności&lt;br /&gt;za to, że odczuwacie innych tak jak siebie samych zarażając się każdym bólem&lt;br /&gt;za lęk przed światem, jego ślepą pewnością, która nie ma dna&lt;br /&gt;za potrzebę oczyszczania rąk z niewidzialnego nawet brudu ziemi&lt;br /&gt;bądźcie pozdrowieni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi&lt;br /&gt;za wasz lęk przed absurdem istnienia&lt;br /&gt;i delikatność niemówienia innym tego co w nich widzicie&lt;br /&gt;za niezaradność w rzeczach zwykłych i umiejętność obcowania z niezwykłością&lt;br /&gt;za realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego,&lt;br /&gt;za nieprzystosowanie do tego co jest a&lt;br /&gt;przystosowanie do tego co być powinno&lt;br /&gt;za to co nieskończone - nieznane - niewypowiedziane&lt;br /&gt;ukryte w was.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi&lt;br /&gt;za waszą twórczość i ekstazę&lt;br /&gt;za wasze zachłanne przyjaźnie, miłość i lęk&lt;br /&gt;że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bądźcie pozdrowieni&lt;br /&gt;za wasze uzdolnienia - nigdy nie wykorzystane -&lt;br /&gt;(niedocenianie waszej wielkości nie pozwoli&lt;br /&gt;poznać wielkości tych, co przyjdą po was)&lt;br /&gt;za to, że chcą was zmieniać zamiast naśladować&lt;br /&gt;że jesteście leczeni zamiast leczyć świat&lt;br /&gt;za waszą boską moc niszczoną przez zwierzęcą siłę&lt;br /&gt;za niezwykłość i samotność waszych dróg&lt;br /&gt;bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi."&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;/Przesłanie Kazimierza Dąbrowskiego. Autora teorii&lt;br /&gt;dezintegracji pozytywnej i wybitnego psychologa./&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jestem jedną z nich...?&lt;br /&gt;Czasem mam wrażenie, że należę do grona "nadwrażliwych". Tych DZIWNYCH nadwrażliwych.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czy to oznacza, że jestem próżna...?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest we mnie takie ogromne pragnienie indywidualności.&lt;br /&gt;A tak naprawdę jestem zwykła. Przeciętna.&lt;br /&gt;Nie ma we mnie nic oryginalnego.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tylko dlaczego tak trudno się z tym pogodzić...?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS.: Do matury pozostało 51 dni. A ja nie mam w głowie miejsca na myślenie o nauce...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-289018219653130542?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/289018219653130542/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/posanie-do-nadwrazliwych.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/289018219653130542'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/289018219653130542'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/posanie-do-nadwrazliwych.html' title='&quot;Posłanie do nadwrażliwych&quot;'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-4959340166728223298</id><published>2010-03-08T18:40:00.000+02:00</published><updated>2010-03-08T18:43:43.199+02:00</updated><title type='text'>PS.:</title><content type='html'>Dzisiaj "Dzień kobiet". Dostałam od taty ślicznego tulipana :) ale nadal utrzymuję, że nie lubię dostawać prezentów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Uciekam do historii i II wojny światowej. A propos, ja rozumiem, że o II wojnie światowej, jako patriotka, powinnam wiedzieć wiele. Jednak czy na pewno dobrym pomysłem jest robić sprawdzian z takiego ogromu materiału niecałe dwa miesiące przed maturą? Ja nie zdaję historii, mógłby mi pan prof podarować.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oni naprawdę czasem myślą, że tylko ten jeden przedmiot się liczy. Tylko "takich jednych" przedmiotów jest w szkole około 13. Powodzenia!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-4959340166728223298?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/4959340166728223298/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/ps.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/4959340166728223298'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/4959340166728223298'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/ps.html' title='PS.:'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-8745704236579584779</id><published>2010-03-08T18:33:00.000+02:00</published><updated>2010-03-08T18:39:56.602+02:00</updated><title type='text'>57 dni</title><content type='html'>Czas złapać wiatr w żagle! Cokolwiek to oznacza. Boję się, że lada podmuch zmiecie mnie z pokładu i wyląduję na środku oceanu- sama, samiuteńka.&lt;br /&gt;I kto mi wtedy rzuci koło ratunkowe?&lt;br /&gt;Nie pomoże nawet telefon do przyjaciela.&lt;br /&gt;A może by tak skorzystać z telefonu zaufania? Czy istnieje jednak taki, który byłby dla mnie odpowiedni? Przecież moja sprawa jest beznadziejna! Takie nie mają swych zaufanych powierników. Zwłaszcza w sytuacji masowej histerii.&lt;br /&gt;Jedno słowo wystarczy- matematyka. Nic dodać, nic ująć. Jako tonąca nie mogę się nawet brzytwy chwycić! Mój okręt zatonie. Czy pójdę z nim na dno?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Matematyko, będziesz mi ty łaskawą?! Królowo wszystkich nauk, ulituj się ty nade mną, biedną sierotką, wcale nie Marysią.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pożałowania godna autorka&lt;br /&gt;we łzach płonnych tonąca.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-8745704236579584779?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/8745704236579584779/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/57-dni.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/8745704236579584779'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/8745704236579584779'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/57-dni.html' title='57 dni'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-2177045420547951669</id><published>2010-03-01T19:50:00.000+02:00</published><updated>2010-03-01T19:59:15.669+02:00</updated><title type='text'>Pozostało dni: 63</title><content type='html'>Jestem w desperacji...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, tego stanu nie sposób inaczej nazwać.&lt;br /&gt;Minęły ferie, więc ostatnie dwa tygodnie powinnam zaliczyć do udanych. A jednak tak nie jest. I nie wiem dlaczego. Naprawdę nie wiem! Tak się starałam, żeby wszystko było dobrze.&lt;br /&gt;Próżny trud, a żale daremne! Nie wyszło tak, jak tego chciałam.&lt;br /&gt;Gdzie nie spojrzeć, tam luki, niejasności, po prostu niewiedza! Ściga mnie jak rozjuszony belfer- "nic nie umiesz, nic nie wiesz! Weź się do roboty! Masz mało czasu!"&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A tu jeszcze "trzeba dać świadectwo"- ale to już własnemu człowieczeństwu, tak nakazuje Pan Cogito. &lt;br /&gt;Czy ja jednak jestem człowiekiem myślącym? Czasami zdarza mi się powątpiewać! I to mocno.&lt;br /&gt;Myślę, myślę... i coraz mnie mniej, nie więcej.&lt;br /&gt;Może jednak to "dokądś" mnie zaprowadzi. Tylko dokąd? Czy "tam" może być "nigdzie"?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Idę na "Alicję w krainie czarów". Może to mi coś pomoże. Kto wie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sokrates wiedział, że taki wniosek może prowadzić do samopoznania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No cóż,...&lt;br /&gt;"Wiem, że nic nie wiem" Sokratesie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-2177045420547951669?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/2177045420547951669/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/pozostao-dni-63.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/2177045420547951669'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/2177045420547951669'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/03/pozostao-dni-63.html' title='Pozostało dni: 63'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-8450098107218016757</id><published>2010-02-28T21:12:00.000+02:00</published><updated>2010-02-28T21:24:59.044+02:00</updated><title type='text'>Za 64 dni...</title><content type='html'>... nastąpi weryfikacja moich dotychczasowych osiągnięć naukowych. Siedzę w książkach od świtu do zmierzchu i zaczynają mieszać mi się w głowie wszystkie informacje. Konrad z &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dziadów&lt;/span&gt; staje się Konradem Wallenrodem, a chocholi taniec &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Wesela&lt;/span&gt; zamienia się w tytułowe &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Tango&lt;/span&gt; Mrożka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Poza tym uważam, że nauka w wieku osiemnastu lat powinna być zabroniona. Wtedy jest czas na zabawę, przyjaźń, miłość, a nie myślenie o tym, jaki jest wzór na długość okręgu koła.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zupełnie nie potrafię się skupić na tym, na czym powinnam. W głowie mam milion różnych myśli, niezwiązanych w żaden sposób ze szkołą. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słowa piosenki Marka Grechuty "Jak oddzielić nagle serce od rozumu?" są w tym momencie jedynym pytaniem krążącym mi po głowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Muszę przecież dobrze zdać maturę. Nie mogę teraz myśleć o czymś innym, niż nauka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Muszę&lt;/span&gt; dobrze zdać maturę!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-8450098107218016757?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/8450098107218016757/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/02/za-64-dni.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/8450098107218016757'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/8450098107218016757'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/02/za-64-dni.html' title='Za 64 dni...'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-2840312030345559350</id><published>2010-02-23T12:00:00.000+02:00</published><updated>2010-02-23T12:34:03.636+02:00</updated><title type='text'>69 dni...</title><content type='html'>...do pisemnej matury z języka polskiego. Postanowiłam zacząć się uczyć. Ale od czego zacząć? Trzech lat nie da się nadrobić w dwa miesiące. Jestem głupia (no, raczej niemądra, użyjmy eufemizmu), że nie zaczęłam się uczyć w pierwszej klasie. Myślałam, że mam czas.&lt;br /&gt;Moje sumienie zdaje się powtarzać słowa piosenki zespołu Tilt: "mówię ci, że jedyne wyjście to obudzić się!" Tylko co dalej? Wolałabym przespać to piekło zwane "przygotowaniem do matury". &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Każda sekunda ma dla mnie ogromną wartość, ale im większa presja, tym większe poczucie mojej niemocy. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gubię się w natłoku zdarzeń. Nie wiem, czy mogę mieć wpływ na rzeczywistość, która tuż przede mną. Za mało czasu mi zostało... A może potrafiłabym go wykorzystać, gdyby nie moje malkontenctwo? &lt;br /&gt;Nie jestem przecież taką pesymistką, na jaką wyglądam. Umiem patrzeć na świat z pewną dozą ciekawości i ironicznego dystansu. Czy pod tym wszystkim jestem ciągle ta sama? Jaka ja jestem naprawdę?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No tak, matura na pewno zweryfikuje opinię o mnie.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-2840312030345559350?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/2840312030345559350/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/02/69-dni.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/2840312030345559350'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/2840312030345559350'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/02/69-dni.html' title='69 dni...'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-2563614463764802662</id><published>2010-02-18T01:27:00.000+02:00</published><updated>2010-02-18T01:33:34.454+02:00</updated><title type='text'>Mam dość!</title><content type='html'>Ostatnio każdy mój dzień składa się ze słów "za x dni matura!" 'x' w tym wypadku oznacza zmienną. Mam nocne koszmary, w którym gonią mnie postacie literackie i duszą ciągami, dławią logarytmami, a na końcu gonitwy staję przed wielką niewiadomą, której nie mogę obliczyć! Cała ta obowiązkowa matura z matematyki jest dla mnie jednym, wielkim koszmarem...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nauka, nauka, nauka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A ja mam 18 lat!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak w tym świecie znaleźć czas na miłość...?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do matury zostały 74 dni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Może wreszcie zacznę się uczyć...?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-2563614463764802662?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/2563614463764802662/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/02/mam-dosc.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/2563614463764802662'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/2563614463764802662'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/02/mam-dosc.html' title='Mam dość!'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-7817776958085118544</id><published>2010-02-15T11:44:00.000+02:00</published><updated>2010-02-15T12:16:47.938+02:00</updated><title type='text'>Dni: 77</title><content type='html'>Dwie szczęliwe siódemki, może to znak? EEEEE, gdzie tam, ciągle żyję nadzieją, niczym Norwid na emigracji, by powrócić "do kraju tego, gdzie kruszynę chleba..." Pytanie: co jest tym krajem? Rodzina, wspólne wypady z przyjaciółmi, czy może zbiór zadań do matematyki? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podczas ferii tylko opcja nr 3 wydaje się być rozsądna, gdy leżę w łóżku z 39-stopniową gorączką i migdałami wielkosci piłeczki golfowej, w którą uderzał Tiger Woods. Mam ciemnogród w głowie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sen jest "lekiem na całe zło"...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-7817776958085118544?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/7817776958085118544/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/02/dni-77.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/7817776958085118544'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/7817776958085118544'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/02/dni-77.html' title='Dni: 77'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-1084037101558248198</id><published>2010-02-12T12:48:00.000+02:00</published><updated>2010-02-15T12:19:06.769+02:00</updated><title type='text'>80 dni...</title><content type='html'>Zbliżam się do tej przepaści maturalnej, za którą nie wiadomo, co się znajduje. Coraz intensywniej odczuwam brzemię matury rozszerzonej z języka polskiego. Jednak staram się wychodzić naprzód tym obawom, niczym wsþólne wyrażenie wyłączane przed nawias. Głowa pęka mi od &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Dusiołka&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pana Błyszczyńskiego&lt;/span&gt; i "Osoby na razie zwanej babcią".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wieczorami tańczę &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Tango&lt;/span&gt; z Mrożkiem, natomiast weekendy spędzam u &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Ludzi bezdomnych &lt;/span&gt; Żeromskiego lub w Czarnolasie. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Moją codzienną bitwę z życiem rozpoczynam gorącą herbatą. Albo kawą. Nie, herbatą raczej. Herbatą? Nigdy nie wiem, jestem zbyt zaspana. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Słowa "Ważne, że potrafisz widzieć dobro..." po przekroczeniu progu szkoły wydają się tracić swój sens...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do matury pozostało 80 dni, a ja zaraz idę na imprezę. Trzeba uczcić ferie!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-1084037101558248198?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/1084037101558248198/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/02/80-dni.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/1084037101558248198'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/1084037101558248198'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/02/80-dni.html' title='80 dni...'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-1232080003499225613</id><published>2010-02-04T11:57:00.000+02:00</published><updated>2010-02-04T12:16:20.750+02:00</updated><title type='text'>89 dni...</title><content type='html'>...a klepsydry czasu nie da się odwrócić. &lt;br /&gt;Można tylko zamalować szkiełko, żeby nie było widać, jak piasek się przesypuje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed nami noc walk bokserskich. A przede mną walka z vademecum wiedzy o społeczeństwie. Dzisiaj staję przed demokracją niczym Leonidas w wąwozie termopilskim. Z fakultetów wrócę na tarczy albo PKSem. Mama przywita mnie na łożu boleści (38 stopni gorączki) z porozumiewawczym uśmiechem na ustach. 'Czyżby czwóreczka z matematyki?' A córeczka mówi: 'Jestem szalonaaa!' &lt;br /&gt;Nie mówię mamie całej prawdy, bo nie udźwignęłaby tego brzemienia. Później nurkuję w zlewie pełnym brudnych naczyń i tonę w morzu Ludwika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przede mną jeszcze milion prac domowych, których nie sposób wyliczyć. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;I znów zmęczona zasnę z lekturą w dłoni o godzinie 21.15.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-1232080003499225613?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/1232080003499225613/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/02/89-dni.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/1232080003499225613'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/1232080003499225613'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/02/89-dni.html' title='89 dni...'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-145597790865948911.post-4036200458391039869</id><published>2010-01-31T00:00:00.000+02:00</published><updated>2010-02-04T11:56:00.139+02:00</updated><title type='text'>...</title><content type='html'>Nie zdam matury.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Nie zdam matury...!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;NIE ZDAM MATURY ! ! !&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kocham moją mamę, bo wie co dla mnie najlepsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;"-Jesteś w klasie maturalnej, koniec z imprezami. Będziesz siedzieć w domu i się uczyć, zamiast włóczyć się po knajpach.&lt;br /&gt;-Czyli co? Mam szlaban, tak?&lt;br /&gt;-Ależ jaki szlaban! Ja ci niczego nie zabraniam. Ty po prostu NIE CHCESZ nigdzie wychodzić, bo musisz się uczyć."&lt;br /&gt;Argumenty mojej mamy są nie do podważenia?!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do matury zostały 93 dni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zaczęła się panika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;A zegar maturalny tyka.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tik-tak, tik-tak, tik-tak ...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/145597790865948911-4036200458391039869?l=cudzoziemkalap.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/feeds/4036200458391039869/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/01/blog-post.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/4036200458391039869'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/145597790865948911/posts/default/4036200458391039869'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://cudzoziemkalap.blogspot.com/2010/01/blog-post.html' title='...'/><author><name>Cudzoziemka</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00545229438276492679</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='16' height='16' src='http://img2.blogblog.com/img/b16-rounded.gif'/></author><thr:total>2</thr:total></entry></feed>
