niedziela, 28 lutego 2010

Za 64 dni...

... nastąpi weryfikacja moich dotychczasowych osiągnięć naukowych. Siedzę w książkach od świtu do zmierzchu i zaczynają mieszać mi się w głowie wszystkie informacje. Konrad z Dziadów staje się Konradem Wallenrodem, a chocholi taniec Wesela zamienia się w tytułowe Tango Mrożka.

Poza tym uważam, że nauka w wieku osiemnastu lat powinna być zabroniona. Wtedy jest czas na zabawę, przyjaźń, miłość, a nie myślenie o tym, jaki jest wzór na długość okręgu koła.

Zupełnie nie potrafię się skupić na tym, na czym powinnam. W głowie mam milion różnych myśli, niezwiązanych w żaden sposób ze szkołą.

Słowa piosenki Marka Grechuty "Jak oddzielić nagle serce od rozumu?" są w tym momencie jedynym pytaniem krążącym mi po głowie.

Muszę przecież dobrze zdać maturę. Nie mogę teraz myśleć o czymś innym, niż nauka.

Muszę dobrze zdać maturę!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz